W drugiej dekadzie marca

Zadeklarowało gotowość bycia dawcą szpiku i zgłosiło się do pobrania krwi 12 osób. Przedstawiciel Fundacji spotkał się z uczniami 4 klas maturycznych Liceum im. A.Osuchowskiego, wyjaśnił sens prowadzonej akcji i apelował o czynne wzięcie w niej udziału. Ukazały się artykuły o treści zbliżonej do tekstu zamieszczonego w linku „O co tu chodzi” w Wiadomościach Raruszowych, Głosie Ziemi Cieszyńskiej i w Panoramie Goleszowskiej oraz na stronie internetowej gminy Strumień. Wiemy, że apelował o udział w akcji proboszcz parafii w Zamarskach.  Tak się składa, ze właśnie w Zamarskach mieszka p. Dariusz Gaudy, mający dziś 38 lat, który przed 4 laty zachorował na białaczkę limfoblastyczną i został uratowany  dzięki przeszczepowi szpiku od osoby niespokrewnionej. Pan Gaudy zgodził się na ujawnienie swego nazwiska, za co serdecznie mu dziękujemy.

Tragedia w Japonii może skutkować licznymi poradiacyjnymi szkodami wśród osób, które przeżyły i wzrostem zapotrzebowań na szpik. Szpital w Łodzi przygotowyje miejsce dla pacjentów z Japonii.  Europejskie Towarzystwo Transplantologii Szpiku zaczyna przygotowywać się na to, że awarii w japońskich elektrowniach atomowych nie uda się opanować. Jeśli czarny scenariusz by się spełnił, japońskie szpitale mogłyby nie udźwignąć ciężaru leczenia tysięcy napromieniowanych ludzi.

 
84219